Blog Finansowy,forex, opcje binarne i nie tylko

Biznes, Inwestycje, Rozwój Osobsty

Forex – jak zacząć inwestowanie na rynku walut?

forex
Forex – globalny rynek walutowy

Rynek Forex (Foreign Exchange) to międzybankowy, globalny i zdecentralizowany rynek wymiany walut pomiędzy światowymi bankami. Z różnych względów, największe banki wymieniają swoją walutę na inna. Może to być handel zagraniczny, tzw. fundusze rezerwowe, dzięki którym można utrzymać stabilność waluty i wiele innych powodów. Jednym z nich jest też spekulacja kursowa, w której specjalizują się banki inwestycyjne jak Barclays, Citi czy Deutsche Bank.

Inwestorzy indywidualni na Forex

Na początku XXI wieku, wraz z technologicznym postępem, również rynek Forex wkroczył na ekrany naszych komputerów. Rynek, który do niedawna przeznaczony był tylko dla wybranych, dużych inwestorów i banków, staje się dostępny dla każdego, nawet najmniejszego inwestora. Możliwości jakie ze sobą niesie przyciągają rzesze inwestorów indywidualnych, trzeba jednak pamiętać, że obok niego kroczy także zwiększone ryzyko, które na szczęście można kontrolować.

Brokerzy

Broker inwestycyjny to instytucja, która udostępnia indywidualnym inwestorom możliwość handlu. Działają oni w środku globalnego przepływu kapitału pomiędzy bankami i udostępniają ten rynek dalej, społeczeństwu. Dzięki temu, że jednocząc wiele inwestorów obracają sporym kapitałem zostały przyjęte do tego ogromnego rynku, dając jednocześnie możliwość uczestnictwa nawet najmniejszym inwestorom.

Dźwignia

Dlaczego nawet najmniejsi inwestorzy się tutaj odnajdą? Odpowiedzią jest dźwignia finansowa, która dostępna jest dzięki brokerom. Pożyczają oni swój kapitał inwestorom, żeby Ci mogli handlować wyższym wolumenem (obracać większym kapitałem, niż posiadają w rzeczywistości). Daje to znacznie większe możliwości zysku, ale i wiąże się z wyższym ryzykiem strat. Sami musimy przekalkulować jaka dźwignia jest nam potrzebna, co zależne jest od naszych oczekiwań i strategii. W Polsce Komisja Nadzoru Finansowego ograniczyła maksymalna dźwignię do 1:100, co oznacza, że możemy handlować maksymalnie 100x większym kapitałem niż posiadamy.

 

 

Continue Reading

Inwestowanie – alternatywa dla oszczędzania

inwestowanie
Inwestowanie – czy tylko dla wybranych?

Inwestowanie w przeciwieństwie do oszczędzania jest dostępne tylko dla wybranych, tak przynajmniej myśli wiele ludzi. Mylą się, ponieważ inwestowanie ma wiele twarzy i może być bardziej lub mniej skomplikowane i ryzykowane. Można na przykład zacząć inwestować w obligacje skarbowe, które są obarczone niewielkim ryzykiem, jednak zyski zbliżone są do oszczędzania w banku. Większą stopę zwrotu mogą oferować obligacje korporacyjne, tutaj jednak potrzebne jest nieco większe rozeznanie, gdyż różnią się zabezpieczeniem (ryzykiem) i przewidywaną stopą zwrotu.

Fundusze inwestycyjne

Innym wyjściem jest powierzenie pieniędzy komuś, by nimi zarządzał. Najprostszym rozwiązaniem są inwestycje w Fundusze Inwestycyjne, które organizowane są przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych i różnią się od siebie ryzykiem i przewidywana stopą zwrotu. Są one zależne przede wszystkim od tego, w co dany fundusz inwestuje. Te najbardziej ryzykowne większość swojego kapitału angażuje w akcje, ale też w razie zysków są one znacznie wyższe. Bardziej bezpieczne fundusze to rynek nieruchomości, akcje, obligacje i inne inwestycje w różnych proporcjach (akcje angażują niewielki procent kapitału). Najbezpieczniejsze fundusze inwestują swój kapitał przede wszystkim w obligacje skarbowe i korporacyjne. Są one bardzo bezpieczne (ryzyko strat jest niewielkie) jednak wiążą się ze stosunkowo małymi zyskami.

Inwestowanie na giełdzie

Indywidualne inwestycje giełdowe wymagają sporego doświadczenia i zaplecza teoretycznego. To skomplikowany temat, do którego trzeba się należycie przygotować. Analiza techniczna, fundamentalna, psychologia, zarządzanie kapitałem, zarządzanie ryzykiem – to tylko niektóre z tematów, jakie należy opanować. Rynek papierów wartościowych daje duże możliwości (zyski mogą być więcej niż ponadprzeciętne), jednak wiąże się to też ze sporym ryzykiem.

Kontrakty terminowe i Forex

Kontrakty CFD i rynek Forex niewiele się od siebie różnią. Kontrakty terminowe to umowa między kupującym a sprzedającym, w której umawiają się na konkretną cenę kupna/sprzedaży po określonym czasie. Pozwala to inwestować w walory, których nie mamy. Służy to spekulacji, czy dane aktywo wzrośnie czy też spadnie. Rynek ten oferuje dodatkowo dźwignię, co oznacza, że możemy handlować większym kapitałem niż posiadamy w rzeczywistości (zwiększa potencjalne zyski ale i ryzyko). Mówiąc inaczej, nie musimy kupować „realnie” papierów wartościowych, możemy „grać” na ich wzrost czy spadek, ze zwiększonym o dźwignię kapitałem. Na rynku CFD (kontraktów terminowych) możemy handlować towarami, akcjami i indeksami giełdowymi. Forex działa na podobnych zasadach, ale odnosi się do walut (par walutowych).

 

 

Continue Reading

Oszczędzanie pieniędzy – warto?

zarabianie
Oszczędzanie – co to właściwie jest?

Oszczędzanie pieniędzy to coś, co wpaja nam się od małego. „Odkładaj pieniądze, to kupisz sobie zabawkę” – zwykli mówić rodzice. Większość społeczeństwa uważa, że oszczędzanie jest niezwykle ważne i tylko mądrzy ludzie oszczędzają. Czy większość ma rację? Jeśli brać pod uwagę kwestię finansów – raczej nie. Wystarczy spojrzeć na rynki finansowe, kto na nich zarabia? Na pewno nie większość, zyskuje niewielu a cała reszta traci pieniądze. Kto jest więc mądry, ten kto oszczędza pieniądze, czy ten który na tych oszczędzających zarabia?

Czy na oszczędzaniu tracimy pieniądze?

To ile pieniędzy zarobimy na lokacie czy koncie oszczędnościowym w banku (to najpopularniejsza forma oszczędzania), zależne jest od stóp procentowych w kraju, w którym oszczędzamy. W Polsce z końcem 2015 roku obniżono je do najniższego poziomu w historii, a nic nie zapowiada, by stopy te miały rosnąć, a wręcz odwrotnie – prawdopodobne jest, że zostaną obniżone do jeszcze niższych poziomów. To znaczy, że na lokatach/kontach oszczędnościowych można zarobić ledwie 1-3% w skali roku. Każde wpłacone 100 000 zł da nam 1000 – 3000 zł zysku brutto, po odjęciu podatku belki w wysokości 19% zostanie ledwie na waciki. Ludzie inwestujący pieniądze na poważnie nigdy nie zgodzili by się na takie warunki.

Oszczędzanie a inflacja

Niestety, nawet zakładając, że za jakiś czas stopy procentowe wystrzelą w górę, a lokaty będą oferować nawet 10% rocznie – nic to nie zmienia. Inflacja to spadek wartości realnej pieniądza w czasie. W uproszczeniu jeśli działa inflacja, za nasze pieniądze możemy kupić coraz mniej, ceny rosną. Cóż więc z tego, że zarobimy kilka procent na lokacie, skoro nie będziemy mogli kupić za to więcej? Stoimy więc w miejscu, albo nawet się cofamy jeśli stopa inflacji przewyższa zyski z lokaty.

Kto jest mądry?

Pytanie powinno raczej brzmieć, kto więc na tym zarabia? Banki, które proponują nam 2,5% na lokacie, pożyczają jednocześnie te pieniądze na 10% innym klientom. Dochodzi do tego tzw. kreacja pieniądza, dzięki której banki komercyjne mogą zarobić dziesiątki razy więcej dzięki tym pieniądzom, w połączeniu z innymi inwestycjami daje to ogromne zyski. Na nasze nieszczęście, bankami nie zostaniemy (a przynajmniej większość z nas). Można za to inwestować indywidualnie, włożenie pieniędzy na lokatę to żadna inwestycja. Stopy zwrotu zależne są od sposobu inwestycji i powiązane są z różnorodnym ryzykiem. Kiedy w banku możemy tylko stracić, może warto pomyśleć o alternatywie?

 

 

 

Continue Reading